Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 01/07/2022 |
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

Wdzięczność jest… DOBRA! Naukowcy znaleźli na to 6 dowodów

WDZIĘCZNOŚĆ

Dusan Petkovic | Shutterstock

Magdalena Galek - 19.01.22

Czy dla Was także początek roku to nowe aktywności, plany, próba zmiany nawyków? Jeśli tak, mam dobrą wiadomość. Wdzięczność praktykowana i utrwalana regularnie niesie ze sobą wiele dobrodziejstw dla nas i otaczających nas osób. Naukowcy odnaleźli całkiem sporo potwierdzających tę tezę dowodów. Oto niektóre z nich...

Pisanie dziennika wdzięczności owocuje lepszym samopoczuciem. Wykazało to dwóch psychologów – dr Robert A. Emmons z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis i dr Michael E. McCullough z Uniwersytetu Miami. W jednym ze swoich badań poprosili oni uczestników o pisanie każdego tygodnia kilku zdań koncentrujących się na określonych tematach.

Badani z pierwszej grupy pisali o rzeczach, które wydarzyły się w ciągu tygodnia, i za które byli wdzięczni. Druga grupa pisała o codziennych irytacjach lub rzeczach, które im się nie podobały. Trzecia – o zdarzeniach, które ich spotkały, ale bez podkreślania, że są one pozytywne lub negatywne. Jakie były efekty?

Po 10 tygodniach ci, którzy pisali o wdzięczności, byli bardziej optymistyczni i czuli się lepiej ze swoim życiem. Co zaskakujące, uprawiali też więcej sportu i mieli mniej wizyt u lekarzy niż ci, którzy koncentrowali się na źródłach irytacji.

Eksperyment przeprowadzony wśród par przez N. Lamberta i F. Finchama wykazał, że osoby, które wyrażały wdzięczność swojemu partnerowi, czuły się bardziej pozytywnie do niego nastawione. Co ciekawe, osoby te czuły się dzięki temu bardziej komfortowo również podczas wyrażania swoich obaw dotyczących związku.

Kolejne interesujące badanie wykazało, jak małe wdzięczności mogą chronić małżeństwo przed toksycznymi skutkami konfliktów. A te przecież pojawiają się nierzadko – czy to z powodu wyzwań finansowych, wychowawczych, czy wraz z nadmiarem obowiązków i stresu.

Badacze z Uniwersytetu Georgii przeprowadzili 468 rozmów telefonicznych z osobami w związkach małżeńskich. Pytali je o to, w jakim stopniu czują się docenione przez współmałżonka, o poziom ich obciążenia finansowego oraz o to, jak często wycofują się z rozmowy, gdy są krytykowane przez swoją drugą połówkę. Badacze ocenili również jakość małżeństwa. W tym celu zapytali uczestników ankiety, na ile szczęśliwi są w małżeństwie, jak bardzo są zaangażowani w relację i jak często rozważają rozwód.

Na podstawie wcześniejszych badań naukowcy uważali, że zewnętrzne czynniki stresogenne (takie jak trudności finansowe) mają wpływ na to, że małżonkowie słabo oceniają jakość małżeństwa. Miało się tak dziać głównie dlatego, że częściej dochodzi wówczas do sytuacji, gdzie jedno z małżonków oczekuje rozmowy na ten temat, a drugie jej unika.

Wyniki badania wykazały jednakże, że to wdzięczność była najważniejszym kryterium w ocenie jakości małżeństwa. I to niezależnie od tego, że małżonkowie byli obciążeni finansowo, a podczas konfliktu nie potrafili ze sobą konstruktywnie rozmawiać.

Badacze odkryli również, że wdzięczność może chronić pary przed skutkami ich konfliktu. Małżonkowie, którzy słabo komunikowali się podczas kłótni, ale deklarowali, że zauważają u partnera wysoki poziom wdzięczności, byli tak samo zaangażowani w związek i nie skłaniali się ku rozwodowi, jak małżonkowie mający dobre wzorce komunikacji. „Dopóki czuli się doceniani przez współmałżonka, ich poziom stabilności małżeńskiej był podobny, jak w przypadku par o bardziej pozytywnych wzorcach komunikacji” – komentował badanie A. Barton.

Powiązania wdzięczności ze snem sprawdził m.in. Alex Wood. Przeprowadził on badanie kwestionariuszowe na grupie 401 osób (186 mężczyzn i 215 kobiet w wieku 18-68 lat). W gronie tym 161 osób (40%) wykazywało kliniczne zaburzenia snu.

Najpierw zmierzono u nich poziom wdzięczności. Uczestnicy oceniali w skali od 1 do 7, na ile zgadzają się z danym stwierdzeniem, np. „Mam w życiu tak wiele rzeczy, za które mogę być wdzięczny”, „Jestem wdzięczny szerokiemu gronu osób” czy „Kiedy patrzę na świat, nie widzę zbyt wiele powodów do wdzięczności”.

Następnie badacze przyglądali się myślom, jakie uczestnicy mieli przed snem. Ankietowani w skali od 0 do 4 oceniali, jak często doświadczają 60 różnych myśli próbując zasnąć lub ponownie zasnąć. Były to zarówno myśli pozytywne (np. „Przyjemne rzeczy, które robiłem w ciągu ostatnich kilku dni”), jak i negatywne (np. „Złe rzeczy dziejące się na świecie”).

Sen mierzono za pomocą Kwestionariusza Jakości Snu Pittsburgh (Pittsburgh Sleep Quality Index) odnosząc się do ostatniego miesiąca. Uczestnicy odpowiedzieli na 19 pytań dotyczących ilości snu (np. „O której zwykle chodziłeś spać w nocy?”, „O której zwykle wstawałeś rano?”, „Ile realnie godzin snu miałeś w nocy ?”) i jego jakości (np. „Jak ogólnie oceniasz jakość swojego snu?”).

Na podstawie odpowiedzi uczestników naukowcy stwierdzili, że postawa wdzięczności wpływa na poprawę jakości snu. Tendencja ta jest zauważalna niezależnie od tego, czy ktoś miał skłonność do intensywniejszego przejmowania się (naukowcy nazywają to neurotyzmem) czy też nie.

Allison Killen z Uniwersytetu Newcastle oraz Ann Macaskill z Uniwersytetu Sheffield Hallam przebadały wpływ praktykowania wdzięczności na samopoczucie seniorów. W dwutygodniowym badaniu udział wzięło 88 osób. Zadaniem uczestników było prowadzenie dziennika wdzięczności i zapisywanie w nim codziennie „trzech dobrych rzeczy w moim życiu”. Wykonywanie tego zadania spowodowało znaczący wzrost w poczuciu dobrostanu oraz, jak określiły to badaczki, „rozkwit” uczestników. Efekt ten utrzymywał się do ok. 45. dnia po zakończeniu prowadzenia dziennika. Zaobserwowały one także znaczący spadek poziomu stresu u seniorów. Co ciekawe, ta akurat tendencja nie utrzymała się, gdy uczestnicy przestali zapisywać „dobre rzeczy w ich życiu”.

Jak wynika z badania, jakie przeprowadził w 2012 r. University of Kentucky, ludzie wdzięczni częściej zachowują się w sposób prospołeczny, nawet jeśli inni zachowują się mniej życzliwie. Uczestnicy badania, którzy zajęli wyższe miejsca na skalach wdzięczności, byli mniej skłonni do odwetu na innych, również wtedy, gdy otrzymywali negatywną informację zwrotną.

Zgodnie z badaniem L. A. Williamsa i M. Bartletta opublikowanym w 2014 roku, mówienie „dziękuję” nie tylko oznacza dobre maniery, ale może pomóc także w nawiązywaniu więzi społecznych. Badaniem objęto uczniów szkół średnich, którzy mieli za zadanie zrecenzować pisemną pracę swojego rówieśnika. Tydzień później wszyscy recenzujący otrzymali odręczną notatkę. Część z nich otrzymała wiadomość z podziękowaniem: „Otrzymałem twoją opinię za pośrednictwem programu do edycji. Dziękuję BARDZO za cały czas i wysiłek, który włożyłeś w zrobienie tego dla mnie! Mam nadzieję, że wykorzystam ten dokument do moich aplikacji na studia”. Na koniec eksperymentu uczestnicy zostali zachęceni do wymiany kontaktów z osobami, których prace oceniali. Ci, którzy otrzymali wyrazy wdzięczności, byli bardziej skłonni do kontynuowania znajomości, umożliwiając drugiej osobie kontakt ze sobą.

Podsumowując, badanie to wykazało, że podziękowanie nowemu znajomemu sprawia, że jesteśmy bardziej skłonni do podtrzymywania relacji z nim. Niezależnie więc od tego, czy dziękujesz nieznajomemu za przytrzymanie drzwi, czy wysyłasz krótkie podziękowanie współpracownikowi, klientowi lub przyjacielowi, warto to robić. Jak również praktykować wdzięczność na inne opisane wyżej sposoby. Nowy rok to dobra okazja, by z tego wachlarza działań wybrać coś dla siebie, wprowadzić do swojego stylu życia wdzięczność i cieszyć się jej dobrodziejstwami.

Tags:
naukapsychologiawdzięczność
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail