Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 16/07/2024 |
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Pamiętacie słynną gimnastyczkę bez nóg? Właśnie została mamą!

Jennifer Bricker-Bauer

@jenbricker | Instagram

Redakcja - 13.09.23

Jennifer Bricker-Bauer urodziła się bez nóg, ale to nie powstrzymało jej przed spełnianiem marzeń. Dziś jest znaną tancerką, akrobatką i mówcą motywacyjnym. Niedawno podzieliła się z fanami wspaniałą wieścią: na świat przyszedł jej synek!

Tę nieustraszoną i zdeterminowaną amerykańską gimnastyczkę mieliśmy okazję przedstawić Wam kilka lat temu w tekście Katarzyny Matusz:

„Poddać się Bogu”

Jennifer (Jen) często podkreśla, by poddawać się Bogu i pozwalać Mu zająć się naszymi sprawami. „Jego dary, pomysły, błogosławieństwa są większe i wspanialsze niż wszystko, co mogłabym sobie wyobrazić!”.

Kierując się tą postawą, osiągnęła naprawdę wiele: występowała podczas tournée z Britney Spears, gościła w licznych programach telewizyjnych, przemawiała w wielu prestiżowych miejscach. Odnalazła też rodzoną siostrę, z którą kontakt straciła w dzieciństwie, gdy rodzice oddali ją do adopcji. Okazało się, że jest nią gimnastyczka i olimpijka Dominique Moceanu, której plakat wisiał w pokoju Jen!

12 lipca 2019 roku Jen wyszła za mąż za muzyka Dominika Bauera. Po kilku spędzonych razem latach para doczekała się dziecka!

View this post on Instagram

A post shared by Jen Bricker-Bauer (@jenbricker)

„Jest po prostu najsłodszy”

Chłopiec urodził się 31 lipca br., przed wyznaczonym terminem. „Absolutnie nic nie poszło tak, jak planowaliśmy (…), ale ostatecznie jesteśmy wdzięczni Bogu. Poznajcie naszego małego człowieka – Malachiego Bauera” – ogłosiła radośnie Jen w mediach społecznościowych. Dziecko, całe i zdrowe, w chwili narodzin ważyło 6,6 funtów (ok. 2,72 kg) i miało 20 cali (ok. 50,8 cm).

Z gratulacjami pospieszyła jej siostra Dominique Moceanu: „Tak siostra!! Tak szczęśliwa z waszego powodu!! Ciocia nie może się doczekać, kiedy spotka Malachiego 💙”.

Rodzice są zachwyceni swoją pociechą. „Ten mały człowiek jest po prostu najsłodszy, ma najlepszą osobowość! Jesteśmy tak pobłogosławieni” – podzieliła się radością Jen, nie omieszkując oznaczyć posta hashtagiem #ThankYouJesus (#DziękujęCiJezu).

We wcześniejszym wpisie, umieszczonym kilka tygodni po porodzie, Jen również wyraziła swoją wdzięczność. „Dziękuję Ci Jezu za podtrzymywanie, udoskonalanie i rozwijanie nas każdego dnia w tej podróży!!” – napisała dumna mama.

„Bycie mamą to tytuł, z którego się ogromnie cieszę”

Niedawno gimnastyczka powróciła do treningów na siłowni. „Nie miałam tak długiej przerwy od około 12 lat!” – przyznała Jen. „Moje ciało jest daleko od tego, co chcę osiągnąć (drugie zdjęcie trudno mi publikować), ale jestem zadowolona z tego, gdzie jestem i jestem pewna, że wkrótce znajdę się tam, gdzie chcę. Opieka nad Malachim i zapewnianie mu wszystkiego, czego ode mnie potrzebuje to teraz moja najważniejsza praca. Bycie mamą to tytuł, z którego się ogromnie cieszę”.

Źródło: mjakmama24.pl, Onet.pl

Tags:
dziecimacierzyństwosport
Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail