Aleteia logoAleteia logoAleteia
sobota 18/05/2024 |
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

„Są teraz w ramionach naszego Pana”. Poruszająca historia bliźniaczek, które łączyło jedno serce

Nicole LeBlanc urodziła siostry syjamskie ze wspólnym sercem

Nicole LeBlanc | Facebook

Anna Gębalska-Berekets - 21.05.23

Bliźniaczki syjamskie przyszły na świat 16 maja tego roku. Chwilę potem, odeszły do Pana. Poinformowała o tym młodsza siostra Nicole, Mia.

Jedno serce

Nicole LeBlanc to kobieta, która w grudniu 2022 roku poinformowała w mediach społecznościowych, że jest w ciąży i spodziewa się narodzin dwóch córek, bliźniaczek syjamskich. Dziewczynki miały wspólne płuca i inne narządy. Posiadały też jedno, wspólne serce. „Wyobrażałam sobie, że ogłoszę to w inny sposób. Ale jestem w ciąży z bliźniaczkami. Moje bliźnięta są połączone i współdzielą jedno serce i ważne życiowo organy. Ryzyko poronienia jest bardzo wysokie i nie możemy zrobić nic prócz czekania. Proszę, módlcie się za nie” – napisała mama dziewczynek na Twitterze.

Świadectwo wiary i walka o życie dzieci

LeBlanc dzieliła się w social mediach świadectwem wiary i walką o życie dzieci. Od początku ciąży lekarze doradzali małżonkom aborcję. Głównym argumentem medyków było to, że bliźniaczki prawdopodobnie w ogóle nie przeżyją. Nicole i Austin tłumaczyli, że ich córki mają prawo do życia, nawet jeśli miałoby być bardzo krótkie.

„Mój mąż i ja stanowczo powiedzieliśmy: absolutnie nie. To jest tak niemożliwe, że nawet o tym nie pomyślę. To brutalne zabójstwo moich własnych dzieci. Dlaczego miałabym to zrobić?” – podkreślała w wywiadach Nicole.

Małżonkowie od początku ciąży otaczali córki miłością, starali się wykorzystywać wspólny czas. „Nie znają nic poza miłością swoich rodziców i wzajemnymi, bliźniaczymi uściskami” – wyjaśniała LeBlanc.

View this post on Instagram

A post shared by Nicole LeBlanc (@nicolita_d)

Kluczem jest modlitwa

Kobieta tłumaczyła, że pragnęłaby tego, aby jej dzieci zostały ochrzczone. Zaznaczała, że kluczem poradzenia sobie w tak trudnej sytuacji jest modlitwa.

„W miarę jak coraz bardziej akceptowaliśmy diagnozę, po prostu więcej się modliliśmy, pozwalając Bogu wykonywać swoją pracę, a nie naszą wolę. Mój mąż był bardzo wspierający, bardzo kochający, szczególnie w pierwszym trymestrze ciąży. Bardzo mi pomógł i nie mogłam sobie wymarzyć lepszego współmałżonka” – opowiadała kobieta.

Podkreślała, że siłę daje jej pełna miłości i zaufania relacja z Bogiem. „Wszystko, co mam, jest dzięki modlitwom. Ludzie modlą się za mnie. Myślę, że to bardzo ważne” – tłumaczyła.

Poród przez cesarskie cięcie zaplanowano początkowo na 2 czerwca, ale podczas badania przeprowadzonego 12 maja okazało się, że termin należy znacznie przyspieszyć.

W połowie maja LeBlanc poinformowała, że jej córeczki niebawem przyjdą na świat.

„To było pełne emocji 8 miesięcy i nie powiem, że łatwe. Ale bycie w ciąży z 2 świętymi było całkowicie tego warte” – opowiadała Nicole.

Małżonkowie poprosili, aby podczas porody obecny był ksiądz. Nicole i Austinowi zależało na tym, aby ochrzcić dzieci. „Modlę się, aby aniołowie i święci byli obecni podczas operacji. Modlę się do Boga, aby prowadził ręce chirurgów i aby wszystko przebiegło bez komplikacji, modlę się o mój szybki powrót do zdrowia. Pragnę również, aby moje dziewczynki urodziły się żywe, aby mogły zostać ochrzczone zaraz po urodzeniu i pójść do Jezusa. Prawdopodobnie nie przeżyją dłużej niż dzień lub dwa, ale ostatecznie to tylko Bóg wie” – pisała Nicole na Twitterze.

„Zamiast spotkać się z naszymi dziećmi 2 czerwca, spotkamy je w najbliższy wtorek. Rozwój dziecka A drastycznie zwolnił i ich serce także zaczyna zwalniać – pisała Nicole. „Na tę chwilę cesarskie cięcie jest zaplanowane na 16 maja. Mojemu mężowi, córkom i mnie naprawdę przydadzą się wasze modlitwy. Dziękuję” – podkreśliła LeBlanc.

„Są teraz w ramionach naszego Pana”

Bliźniaczki przyszły na świat 16 maja tego roku. Chwilę potem, odeszły. Poinformowała o tym młodsza siostra Nicole, Mia.

Piszę, aby poinformować wszystkich, że dzieci urodziły się, zostały ochrzczone i bierzmowane. Są teraz w ramionach naszego Pana. Za modlących się za nas, dziękujemy” – napisała. Córeczki Nicole i Austina otrzymały imiona Maria Teresa i Rachel Clare.

Małżonkowie, chociaż stanęli w obliczu niewyobrażalnych i trudnych wyzwań i problemów, to ich wiara i zaufanie w Bożą wolę nigdy się nie zachwiały. Przyjęcie tej woli i miłość do Boga przyniosły parze pocieszenie.

Historia Nicole, Austina i ich ukochanych córek przypomina o znaczeniu nadziei, wiary i miłości w trudnych momentach życia, gdy trzeba zmierzyć się przeciwnościami losu. 

Korzystałam z: detroitcatholic.com; twitter.com; christian.org.uk; Instagram/Nicole LeBlanc; afirmacja.info; stacja7.pl; Austin LeBlanc/Twitter; Nicole LeBlanc/Twitter; marsz.info.

Tags:
chrzestciążadzieckomatkaśmierć
Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail