Aleteia logoAleteia logoAleteia
niedziela 14/04/2024 |
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

Otyłość i uzależnienie czy edukacja i podtrzymywanie więzi? Jak nowe media wpływają na rozwój najmłodszych?

Młoda mama i jej mała córeczka robią sobie selfie smartfonem

Look Studio | Shutterstock

Nauka w Polsce - 24.01.23

"Stwierdzenie, że oglądanie telewizji, korzystanie ze smartfona czy tabletu niszczy mózg dziecka to mit. Ważne jednak, by dziecku serwować nowe media w sposób dostosowany do jego możliwości" – podkreśla psycholog dr Małgorzata Wójtowicz-Szefler.

„Istnieje przekonanie, że częste korzystanie ze smartfonów, tabletów i oglądanie telewizji niszczy mózg dziecka. To jednak niepoparty nauką mit” – mówi psycholog dr Małgorzata Wójtowicz-Szefler z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy w rozmowie z portalem PAP – Nauka w Polsce.

Wykładowczyni dodaje, że ukazało się w ostatnich latach wiele badań naukowych, które pokazują, że nowe technologie – użytkowane we właściwy sposób – niekoniecznie muszą być szkodliwe, ale mogą nawet pozytywnie wpływać na rozwój dziecka.

Badaczka podkreśla też, że dorośli powinni być wsparciem dla dzieci w korzystaniu z technologii informacyjnych. “Bez tego te technologie są mało użyteczne” – podkreśla. I dodaje, że jeśli dziecko korzysta z nowych mediów, najlepiej, by rodzic mu w tym towarzyszył. „Ważne, by reagował razem z dzieckiem, komentował, zatrzymywał program, aby coś wyjaśnić, a nie jedynie, by był gdzieś obok dziecka”.

Ile czasu przed ekranem mogą spędzać dzieci?

Zgodnie z wytycznymi Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej należy całkowicie unikać tego, by dzieci korzystały z ekranów przez pierwsze półtora roku życia. Wyjątkiem są tu rozmowy czy telekonferencje z bliskimi. Aby dziecko nie straciło kontaktu z osobami dla niego ważnymi można zaprosić je przed ekran – podsumowuje dr Wójtowicz-Szefler. Z kolei po drugim roku życia – przewidują wytyczne – o ile dziecko spędza czas przed ekranem, nie powinno to trwać dłużej niż godzinę dziennie.

Opracowane w Polsce wytyczne (m.in. raport „Cyfrowa Przyszłość” opracowany przez Fundację Nowoczesna Polska z 2012 r. ) przewidują zaś m.in., że małe dziecko nie powinno mieć w swoim pokoju urządzeń takich jak telewizor, telefon czy tablet. A jeśli już korzysta z ekranu, powinno to robić w krótkich odcinkach czasowych, np. po kilka-kilkanaście minut. Poza tym treści, które odbiera, powinny być dopasowane do wieku (chodzi m.in. o to, by montaż nie był zbyt szybki, muzyka nie była zbyt głośna, postaci były akceptowane przez dziecko, a używany język był poprawny). Z ekranu nie należy korzystać przynajmniej na godzinę przed porą spania.

Co wynika z badań naukowych na temat zagrożeń i nadziei związanych z wpływem mediów na rozwój małego człowieka?

1ZAGROŻENIA

1. Zaburzenia koncentracji i uwagi

„Kiedy do zmysłów dociera natłok bodźców z nowych mediów, mózg musi przydzielić im zasoby uwagowe i pamięciowe. A także poradzić sobie z funkcjonowaniem w dwóch rzeczywistościach: zwykłej oraz ekranowej” – opisuje dr Wójtowicz-Szefler.

Niedojrzały jeszcze mózg małego dziecka intensywnie poddawany działaniu impulsów zewnętrznych nie jest w stanie poradzić sobie z ich nadmiarem, co stanowi częstą przyczynę powstawania zaburzeń koncentracji i uwagi. W sytuacji, gdy nowe technologie dostarczają małemu dziecku stale czegoś nowego, czego ono nie jest w stanie dostatecznie przetworzyć, maluch zaczyna cierpieć na deficyty uwagi i trudno mu skupić się na informacjach ważnych. Z tego powodu bywa postrzegane jako mniej zdolne niż rówieśnicy.

2. Negatywny wpływ na „mózg społeczny”

Nowe media używane w nadmiarze mogą sprawiać, że gorzej rozwijać się będzie tzw. mózg społeczny dziecka. Dla jego rozwoju ważne jest bowiem, by obserwować zachowania innych osób w bezpośredniej interakcji. W relacjach z innymi ludźmi uczymy się bowiem unikania działań niebezpiecznych, niepożądanych, wywołujących obrzydzenie oraz zbliżania do zachowań pożądanych, korzystnych. Tzw. mechanizmy lustrzane są ważnym elementem funkcjonowania w relacjach. Tymczasem dziecko zanurzone w mediach cyfrowych traci ten kluczowy w pewnym momencie rozwoju element nauki.

„Może być wprawdzie tak, że w grach komputerowych czy bajkach małe dziecko obserwuje pewne zachowania i tworzy wzorce reakcji, ale takie uczenie się działa znacznie wolniej i znacznie słabiej niż interakcja z prawdziwym człowiekiem” – tłumaczy psycholog.

3. Zagrożenia dla zdrowia fizycznego

Pojawiają się też zagrożenia dla zdrowia fizycznego, co wiąże się z tym, że dziecko wyrabia w sobie nawyk spędzania czasu w pozycji siedzącej, przy braku ruchu. A to prowadzić może do nieprawidłowego rozwoju motorycznego oraz problemów z nadwagą. Kolejnym zagrożeniem jest obciążenie narządu wzroku i ryzyko krótkowzroczności.

Poza tym emitowane przez ekrany światło niebieskie wpływa na układ nerwowy i utrudniać może zasypianie, wyciszenie się, spokojne funkcjonowanie. „Długotrwałe pozostawanie w tym świetle, np. gdy w pokoju jest włączony telewizor lub świeci się ekran komputera, może powodować u dzieci pobudzenie, a nawet zachowania, które mogą się kojarzyć z tzw. ADHD” – zwraca uwagę dr Wójtowicz-Szefler.

4. Uzależnienie

Zagrożeniem może być też uzależnienie behawioralne, np. od korzystania z internetu. „To ten sam typ zagrożeń co uzależnienie od alkoholu, zakupów czy hazardu” – mówi psycholog. I wyjaśnia, że nadmierne pobudzenie, podekscytowanie sytuacjami związanymi z korzystaniem z mediów, może u dzieci prowadzić do zmian w układzie nerwowym – choćby w układzie nagrody. Dziecko, aby być pobudzone, potrzebuje wtedy coraz więcej bodźców, a więc coraz więcej czasu ekranowego.

5. Treści

Kolejnym zagrożeniem jest styczność z treściami nieodpowiednimi dla rozwoju dziecka. Nawet animowane bajki czy programy dla dzieci – a także reklamy – mogą zawierać treści nieodpowiednie dla małego dziecka, np. związane z agresją. Mogą to być również takie treści, jak: zbyt szybki montaż, zbyt intensywne bodźce czy obecność treści niezrozumiałych, wymagających komentarza opiekunów. Przez to wszystko odbiór świata u dziecka może być zakłócony.

6. Rozluźnienie więzi

Istnieją również zagrożenia związane z rozluźnieniem relacji społecznych. “Jeśli dziecko ogląda bajki, korzysta z technologii informatycznych po kilka godzin dziennie, wówczas buduje relacje z wirtualnymi postaciami zamiast z ludźmi. W porównaniu z tymi postaciami inne dzieci i inni dorośli wydają się mniej ciekawi. Nie mają bowiem supermocy, drogich ubrań, szybkich ruchów. W takiej sytuacji może się zdarzyć, że dziecko przestaje być zainteresowane budowaniem prawdziwych relacji” – wyjaśnia rozmówczyni PAP. I dodaje, że kiedy dziecko zostawiane jest samo z nowymi mediami, zagrożony jest również proces budowania więzi między dorosłym a dzieckiem.

2Nadzieje

1. Zachęta do ruchu

Oprócz zagrożeń, z użyciem nowych mediów związane są jednak i pewne szanse. Z dużą nadzieją traktuje się choćby technologie wirtualne, dotykowe czy typu Kinect, wykorzystywane, by zachęcić dzieci do ruchu.

Szczególnym przypadkiem jest użycie tych technologii do rehabilitacji ruchowej. W ramach specjalnie zaprojektowanych gier dziecko musi wykonywać pewne ruchy, które nie zawsze chętnie wykonywałoby podczas rehabilitacji. Urządzenia i programy tego typu mogą pomagać dzieciom z niepełnosprawnościami przezwyciężać bariery w funkcjonowaniu.

2. Wspomaganie funkcjonowania

“Innym przykładem pozytywnego wpływu nowych mediów na rozwój dziecka jest np. korzystanie z zabawek-robotów wśród dzieci ze spektrum autyzmu. Roboty te mają korzystny wpływ na rozwój mowy u dziecka i wykonywanie czynności życia codziennego” – podsumowuje badania dr Wójtowicz-Szefler.

3. Edukacja

Kolejnym pozytywnym aspektem związanym z używaniem mediów elektronicznych przez małe dzieci jest edukacja. Istnieje szereg narzędzi informatycznych, które rozwijają zdolności komunikacyjne, służą do wspierania procesów uczenia się.

“Chodzi np. o korzystny wpływ programów, które uczą postaw społecznych, pomagają obserwować zachowania innych ludzi, pomagają w nauce czytania, pisania, w rozwoju umiejętności matematycznych” – opisuje badaczka z bydgoskiego uniwersytetu.

4. Kontakt z bliskimi

“Urządzenia elektroniczne mogą być wreszcie wykorzystywane do kontaktu z rodziną. Ważniejsze jest to, by dziecko miało kontakt z bliskimi i pielęgnowało go, niż to, żeby unikało korzystania z urządzeń elektronicznych” – podsumowuje psycholog.

3Rola dorosłych we wprowadzaniu w świat nowych mediów

„Świat coraz bardziej opiera się o nowe technologie informacyjne. A dzieci od urodzenia stykają się z urządzeniami elektronicznymi. Rzeczywistość ‚ekranowa’, w obecności której dziecko dorasta, powinna być jednak wprowadzana do życia dziecka w odpowiedni sposób, aby przynosiła korzyści zamiast szkód” – stwierdza wykładowczyni.

Dr Wójtowicz-Szefler radzi też, aby dorośli zastanowili się, w jakim celu pozwalają małym dzieciom korzystać z technologii informacyjnych. Czy jest to może sposób na nudę (“a dziecko powinno czasem mieć szansę się ponudzić”), na uspokojenie dziecka albo na spędzenie czasu przy posiłku (“to może negatywnie wpływać na procesy regulowania emocji, a także sytości i głodu”)? Może jest to forma nagrody albo rozrywki (“ważne, by nie była to najważniejsza forma rozrywki”)? A może jednak sposób na edukację (“czasem lepiej, by dziecko poszukiwało odpowiedzi samodzielnie, niż tylko poznawało odpowiedzi z zewnątrz”). Warto też, by rodzice byli świadomi, czy na pewno nowe media to w danym momencie najlepszy sposób, w jaki można potrzeby dziecka zaspokoić.

“Ważne jest więc, żeby rodzice – którzy przecież również korzystają z mediów – uczyli dzieci, w jakich sytuacjach warto to robić, w jaki robić to sposób i w jakim celu” – reasumuje dr Małgorzata Wójtowicz-Szefler..

***

PAP – Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

lt/ agt/

Źródło: https://naukawpolsce.pap.pl/

Tytuł, śródtytuły i skróty pochodzą od redakcji Aletei Polska.

Tags:
dzieciinternetmediapsychologiatechnologia
Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail