Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 17/06/2024 |
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Jak podtrzymać małżeński płomień? Szczera wskazówka od Jana Pawła II

MAŁŻEŃSTWO

fizkes | Shutterstock

Theresa Civantos Barber - 02.11.21

Czy twarz twojej żony/twojego męża jest dla ciebie twarzą Chrystusa?

Niektórym może się wydawać, że człowiek, który żył w celibacie, nie powinien udzielać związkowych rad. Ale św. Jan Paweł II posiadał niezwykłą zdolność rozumienia tego, co sprawia, że małżeństwo jest trwałe. Jego pisma zawierają jedne z najlepszych i najbardziej zmieniających życie mądrości na temat małżeństwa, jakie tylko można znaleźć.

Nigdy wcześniej tak bardzo nie potrzebowaliśmy jego rad. Żyjemy w czasach, w których małżeństwo jest często wyśmiewane jako staromodne i niepotrzebne. Albo uznaje się je jako coś, z czego łatwo zrezygnować, gdy na horyzoncie pojawia się coś „większego i lepszego”.

Miłość małżeńska – jak podtrzymać płomień?

Nawet parom, które zobowiązują się do wierności przysiędze, trudno jest podtrzymać silny płomień miłości. Kiedy małżonków zajmuje kariera i dzieci, łatwo mogą poczuć się jak statki, które mijają się nocą.

Św. Jan Paweł II skupił wiele swoich duszpasterskich wysiłków na umacnianiu relacji damsko-męskich. Jako kapłan i syn kochających się rodziców dobrze rozumiał, jak ważne jest małżeństwo.

Wiedział, że stanowi ono fundament ludzkiej społeczności, dlatego w swoich pismach i wypowiedziach poświęcił wiele miejsca, aby zachęcać małżonków do pielęgnowania relacji.

Karol Wojtyła – Przed sklepem jubilera

Jednym z jego największych wkładów w tej dziedzinie jest teologia ciała, o której tak wiele napisano i powiedziano. Ale wiele z papieskich mądrości znajduje się też w mało znanej sztuce Przed sklepem jubilera.

Jan Paweł II – jeszcze jako Karol Wojtyła – przedstawił w niej istotne prawdy, jakich nauczył się o małżeństwie.

Przykład? Podczas sceny oświadczyn młody mężczyzna prosi swoją ukochaną, aby została jego „towarzyszką życia”. To proste stwierdzenie ma w sobie tyle głębi! Ukazuje zarówno wierność małżeńską, która trwa aż do śmierci, jak i ducha przyjaźni, który jest tak ważny dla małżeńskiego szczęścia.

Lekcja dla wszystkich małżonków

Pod koniec sztuki pojawia się szczególnie poruszająca scena, która stanowi lekcję dla wszystkich małżonków.

Stefan i Anna po wielu latach małżeństwa stali się wobec siebie oziębli. Są nieszczęśliwi i nie chcą już być razem. Anna zanosi obrączkę do jubilera, aby ją sprzedać.

Przerywa jej „przypadkowy rozmówca”, Adam, który przypomina jej przypowieść o dziesięciu pannach. Pięć z nich było tak głupich, że pozwoliło zgasić swoje lampy. Adam mówi Annie, że obudził ją, aby tak jak mądre panny mogła wyjść na spotkanie Pana Młodego ze swoją lampą, gdy ten nadejdzie.

Kiedy Pan Młody nadchodzi, jest to nikt inny jak jej mąż, Stefan.

Anna mówi:

Gdy potem biegłam pełna ukrytej nadziei w stronę zapowiedzianego mi nagle Oblubieńca,

zobaczyłam oblicze Stefana.

Czy On musi mieć dla mnie tę twarz?

Dlaczego? Dlaczego?

Tymczasem Adam komentuje:

W twarzy Oblubieńca każdy z nas odnajduje podobieństwo twarzy tych, w których
uwikłała nas miłość po tej stronie życia i egzystencji. Wszystkie są w Nim.

Anna i Stefan godzą się, a ich relacja małżeńska poprawia się. Jak dowodzą badania, większość nieszczęśliwych małżeństw staje się znacznie szczęśliwsza, jeśli wytrwają razem przez kilka lat (z oczywistym wyjątkiem sytuacji, w których dochodzi do nadużyć):

80% osób, które oceniły swoje małżeństwa jako „nieszczęśliwe”, zapytane pięć lat później, oceniło je jako „szczęśliwsze”. Spośród par, które oceniły swoje małżeństwa jako „nieszczęśliwe” (2%), około 77% oceniło je jako „bardzo szczęśliwe” pięć lat później.

Kochasz żonę/męża? Kochasz Chrystusa!

Sztuka ujawnia ten piękny sekret szczęśliwego małżeństwa: Kochając Chrystusa, kochamy naszych współmałżonków. Kochając naszych małżonków, służymy Chrystusowi i znajdujemy niebo na ziemi.

To jest tajemnica małżeństwa, którą odkrywa św. Jan Paweł II. To, w jaki sposób traktujemy ludzi wokół nas tu, na ziemi, jest tym, w jaki sposób traktujemy Chrystusa. Dla małżeństw oznacza to, że twarz twojej żony/twojego męża jest dla ciebie twarzą Chrystusa Oblubieńca.

Od czego więc zacząć podtrzymywanie małżeńskiego płomienia?

  • Jeśli nie jesteście dziś razem, wyślij komplement SMS-em.
  • Całujcie się przez sześć sekund.
  • Zaplanujcie randkę i zapiszcie ją w kalendarzu.
  • Zapytaj męża/żonę o coś, na czym mu/jej zależy, a co ciebie nie interesuje (dla mnie oznacza to rozmowę o piłce nożnej).
  • Napisz liścik miłosny i zostaw go pod poduszką.

Tags:
małżeństwomiłość
Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail