Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 31/01/2023 |
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Zawiozła synka do przedszkola, a potem… spadł na nią rosyjski pocisk

Oksana Leontiewa - lekarka, która zginęła w wyniku bombardowania

НДСЛ Охматдит | Facebook

Redakcja - 12.10.22

Oksana Leontiewa - lekarka z dziecięcego szpitala w Kijowie zostawiła 5-letniego synka w przedszkolu i ruszyła do swoich pacjentów. Po drodze padła ofiarą rosyjskiego pocisku...

Savez-vous que Aleteia ne peut vivre que grâce à la générosité de ses lecteurs
JE DONNE
Aleteia a vraiment besoin de vous

Oksana Leontiewa pracowała na oddziale transplantacji szpiku, w dziecięcym szpitalu onkologicznym Ohmatdyt, od 11 lat. Dzień w dzień poświęcała się ratowaniu wielu małych żyć. Jednak rankiem, 10 października nie zdołała już dotrzeć do swoich pacjentów.

Po drodze bowiem padła ofiarą zmasowanego ataku Rosjan na ukraińskie miasta. „Zginęła po uderzeniu pocisku, a jej samochód doszczętnie spłonął” – przekazał szpital Ohmatdyt. Osierociła tym samym synka, którego tata zmarł raptem sześć miesięcy temu. Pracownicy szpitala napisali, że to wielka strata – zarówno dla Ohmadtydy jak i całej Ukrainy.

Tags:
śmierćUkrainawojna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!