Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 06/10/2022 |
Aleteia logo
Dobre historie
separateurCreated with Sketch.

Czułe chwile między śmiertelnie chorą córką i ojcem. Zobacz to wzruszające zdjęcie!

Deborah James

Deborah James | bowelbabe | Instagram | Fair Use

Cerith Gardiner - 28.06.22

Nawet u kresu swojego życia Dame Deborah starała się podnosić świadomość społeczną, dzieląc się trudnymi realiami choroby, np. tym, że czasem nie ma nawet sił, by uczesać włosy.

Dame Deborah James zmarła w dniu publikacji naszego artykułu, 28 czerwca br. Miała 40 lat. Wieczny odpoczynek racz jej dać, Panie.

Od momentu zdiagnozowania u Dame Deborah James raka jelita grubego, kobieta niestrudzenie mówi o chorobie. Wszystko po to, by podnieść świadomość społeczną na ten temat. Kiedy niedawno napisała w mediach społecznościowych, że opuszcza szpital i wraca do domu, gdzie zostanie objęta opieką paliatywną, z wielu stron popłynęło do niej nie tylko duchowe, ale też materialne wsparcie.

View this post on Instagram

A post shared by Deborah James (@bowelbabe)

Jak radzić sobie z chorobą

Podczas długiej walki z chorobą i świadomości, że jej „rollercoaster wkrótce się skończy”, 40-letnia była nauczycielka pod szyldem swojej kampanii Bowelbabe zebrała ponad 8 milionów dolarów na pomoc innym w walce z chorobą.

Jej wysiłki w zakresie zbierania funduszy i podnoszenia świadomości poprzez popularny podcast zostały nagrodzone przez królową Elżbietę II, która postanowiła nadać mamie dwójki dzieci tytuł „dame”. Rodzina bardzo doceniła to wyróżnienie, zwłaszcza że książę William pojawił się w jej domu, by osobiście wręczyć to odznaczenie i spędzić czas z rodziną.

Nawet u kresu swojego życia Dame Deborah stara się podnosić świadomość społeczną, dzieląc się trudnymi realiami choroby, np. tym, że czasem nie ma nawet sił, by uczesać włosy.

Tata – bohater codzienności

W Dniu Ojca zamieściła wzruszające zdjęcie, na którym jej ojciec, Alastair, ostrożnie ją czesze. Ta intymna chwila między nimi jest bardzo wzruszająca i odzwierciedla trudności rodziców, którzy muszą patrzeć, jak siły ich dziecka, a w końcu i życie, zanikają.
W rozmowie z „The Sun” Dame Deborah opowiedziała również o tym, że jej ojciec zawsze był przy niej:

„Mój tata jest moim bohaterem, bardziej niż kiedykolwiek. Jego obecność jest cicha, jakby za kulisami. Po prostu upewnia się, że nic mi nie jest. Zawsze był bardzo uspokajającą, kochającą obecnością w moim życiu – jest bardzo dobry w radzeniu sobie ze mną i moimi szaleństwami. Jego cierpliwość nie zna granic”.

Dodała: „Nie miało znaczenia, jak bardzo byłam niegrzeczna – on wiedział, jak sobie ze mną poradzić. Kiedy zniszczyłam łazienkę farbując włosy, nie miał nic przeciwko temu… Przez całe życie stał za mną i po cichu mnie podtrzymywał”.

Modlimy się, aby rodzina Dame Deborah znalazła siłę, by pomóc jej złagodzić cierpienie w czasie jej ostatnich dni na ziemi. Modlimy się, by w końcu znalazła wieczny odpoczynek wolny od całego bólu, który znosiła przez lata.

Tags:
chorobanowotwórrodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail