Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 02/12/2022 |
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Jak i komu stawiać granice w związku?

Granice w związku

miniwide | Shutterstock

Karolina Plichta - 24.03.22

Można przypuszczać, że tytułowe pytanie jest bez sensu, bo „jak to «komu» stawiać granice? Wiadomo, że drugiej osobie!”. Otóż niekoniecznie. Właśnie dlatego, że często myślimy o stawianiu granic w związku w taki sposób, rodzi to wiele komplikacji. Zapraszam do refleksji.

Granice najpierw stawiamy sobie

Praca nad wyznaczaniem granic musi zacząć się w miejscu, w którym zadajemy sobie pytania o samych siebie: co lubimy, czego nie; co możemy, a czego nie chcemy. Praca nad granicami zaprasza nas w pierwszej kolejności do pracy nad sobą.

Granice możemy w sobie rozpoznać, analizując wydarzenia, które były przyczyną naszego dyskomfortu. Możemy się im przyjrzeć i zastanowić, czy ten dyskomfort nie był związany właśnie z naszymi granicami.

Gdy już rozpoznasz swoje granice, w dalszej kolejności możesz zastanowić się, jakich cudzych granic nie chcesz przekraczać. Czego nie chcesz robić innym ludziom, co uważasz za niewłaściwe, niesłużące i dające im dyskomfort. Czy chcesz pytać znajomą, kiedy zdecyduje się z mężem na kolejne dziecko? Jeśli nie chciałabyś usłyszeć od kogoś takiego pytania, warto abyś ty również powstrzymała się przed zadawaniem go innym. To jest dla ciebie trening rozpoznawania, strzeżenia swoich granic i nieprzekraczania cudzych.

Granice stawiamy wokół siebie i ich bronimy

Teraz będzie coś trudnego: to ty jesteś odpowiedzialna/odpowiedzialny za pilnowanie swoich granic. Druga osoba może nawet nie wiedzieć, że wkracza na twój pilnie strzeżony teren. Jak to jest, że dajemy innym ludziom niemal magiczne moce pozwalające im na przekraczanie naszych granic? No właśnie: my dajemy komuś tę moc, ale wcale nie musimy. Gdy ktoś zadaje nam pytanie o planowaną liczbę potomstwa, to możemy odpowiedzieć bądź nie. To my decydujemy, co odpowiemy tej osobie. Nie zmienimy tej drugiej osoby i tego, że zadała nam takie, a nie inne pytanie, ale możemy zastanowić się nad swoją reakcją; nad swoją odpowiedzią. Taki punkt widzenia nadaje nam sprawczość i tym samym przejmujemy stery własnego życia.

Co zrobić, gdy ktoś przekracza nasze granice?

Zdarza się, że ktoś na siłę próbuje przedrzeć się przez twoje granice i wówczas trzeba być wyczulonym, czy to już przemoc. Jest to sprawa bardzo delikatna i indywidualna i nie chcę poruszać jej w tym artykule.

Zastanówmy się, co zrobić, gdy ktoś zachowa się w sposób dla nas przykry, powie nam coś niemiłego.

Po pierwsze, twoim zadaniem w takiej sytuacji jest przywrócić sobie stan równowagi. Wiem, że to może być trudne, bo w przykrej sytuacji myślimy o swoim zranieniu, ale jest to istotne z punktu widzenia poprawy naszego samopoczucia i przywrócenia równowagi w relacji. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby powiedzieć drugiej osobie, jak się czujemy z jej zachowaniem, ale jeszcze przyjdzie na to czas.

Potrzebujemy rozmawiać z pozycji dostatku, a nie niedoboru. Dlatego tak ważne jest, aby najpierw zadbać o swoją równowagę, gdy zostaniemy zranieni.

Dopiero wtedy, gdy to zrobimy, możemy porozmawiać z partnerem i wskazać zachowanie, które było dla nas przykre i zwrócić uwagę na to, że jeśli my czujemy się skrzywdzeni, to w relacji nikt niczego nie zyskuje. Nasz partner również. Przykład:

Paweł, gdy ktoś tak ważny dla mnie jak ty mówi mi coś tak przykrego, sprawia mi to ból. Staram się sobie z tym poradzić, ale niewątpliwie to działa tak, że trudno jest z taką osobą budować szczęśliwą relację, a ja bardzo chciałabym dawać ci szczęście.

Wskazujemy na to, że czyjeś zachowanie dotyka całej relacji, a nie tylko nas; bo kiedy czujemy się skrzywdzeni, nie mamy siły na szczęście, a przecież druga osoba chce być z nami szczęśliwa.

Granice. Trudny temat. Podejmiesz wyzwanie?

Powodzenia!

Tags:
relacjezwiązek
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!