Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 02/12/2022 |
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Całe życie w jednej reklamówce. Te osoby bezdomne dobrze to znają, dlatego dziś pomagają uchodźcom

Osoba bezdomna

﹏﹏﹏﹏﹏ | Shutterstock

Redakcja - 21.03.22

Wrocławska Hala Orbita, w której zazwyczaj gromadzą się kibice sportowi lub fani różnych gatunków muzyki, dziś jest schronieniem dla uciekających z Ukrainy.

W Hali Orbita uchodźcy mają do dyspozycji salę z 350 łóżkami, 40 pryszniców, kącik dla dzieci, miejsce do rekreacji i stołówkę, na której podawane są 3 posiłki dziennie. To dla nich miejsce tymczasowego pobytu – nie zostają w nim zakwaterowani na stałe.

Udzielanie wsparcia uchodźcom koordynuje tu Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta. To – jak czytamy na stronie internetowej – „niezależna katolicka organizacja dobroczynna, której celem jest niesienie pomocy osobom bezdomnym i ubogim w duchu patrona, św. Brata Alberta”.

Jak „Gazecie Wrocławskiej” mówi Maciej Gudra, kierownik Noclegowni św. Brata Alberta we Wrocławiu, w Hali Orbita chronią się teraz ludzie, którzy „byli bombardowani, kryli się po piwnicach. Miasto zostało zrównane z ziemią. Musieli uciekać w tym, co byli. Na przykład babcia, która zostawiła wszystko, zabierała tylko wnuczki, przyjechała tutaj i pyta tylko o kapcie, bo chciałaby ściągnąć buty, pierwszy raz od kilku dni. Nic innego nie ma, tylko to, co na sobie”.

Bezdomni pomagają uchodźcom

W pomoc uchodźcom z Ukrainy aktywnie angażują się podopieczni Towarzystwa, czyli m.in. osoby, które na co dzień swojego domu nie mają. Dobrze wiedzą, jak to jest trzymać w dłoni reklamówkę z całym dobytkiem, marznąć i martwić się o jutro.

Obecnie jest tu kilkudziesięciu wolontariuszy. Wydają posiłki, niektórzy działają przy wydawaniu odzieży lub innych środków z magazynu, ścielą łóżka. Podstawową naszą grupą wolontariuszy są osoby bezdomne. To są mieszkańcy noclegowni, dowiedzieli się, że ludzie są w potrzebie i sami zgłosili się do pomocy. Oni są tu całą dobę, trzeba ich zaganiać do tego, żeby odpoczywali.

Maciej Gudra dla „Gazety Wrocławskiej”

Jednym z wolontariuszy jest Marek Dymitrów, który od 9 lat mieszka w Noclegowni św. Brata Alberta.

„Chętnie pomagam. Wiem, co to jest bieda, bo niejedną biedę przeżywałem i chowałem się na ulicy” – mówi w rozmowie z TVP3 Wrocław. A inny z wolontariuszy, Krzysztof Charkowski, dodaje: „Człowiek, który zostaje sam, bez pomocy, bez jakiejkolwiek opieki, przeszedł coś w swoim życiu, dopiero rozumie drugą osobę. Jest taka możliwość, pomagamy, cieszymy się z tego i myślimy, że wszystko będzie w porządku”.

Tags:
pomocUkrainawojna
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!