Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 28/11/2022 |
Aleteia logo
Wiedziałeś o tym?
separateurCreated with Sketch.

Dlaczego dwóch olimpijczyków przecięło na pół swoje medale?

MEDAL PRZYJAŹNI

Wikipedia | Domena publiczna

Karol Wojteczek - 16.02.22

XI Letnie Igrzyska Olimpijskie, jakie w lecie 1936 r. odbyły się w Berlinie, były imprezą specyficzną. Nad światem powoli zaczynało unosić się widmo kolejnego konfliktu. Goszczące zawody nazistowskie Niemcy pragnęły zaś uczynić z igrzysk demonstrację własnej rodzącej się potęgi. Mimo tej atmosfery znalazło się w tych zawodach miejsce na gesty fair play. Posłuchajcie o jednym z nich...

W momencie gdy rozpoczynały się berlińskie igrzyska, świeżo ustanowiony rekord świata w skoku o tyczce mężczyzn wynosił 4,43 m (aktualnie jest to 6,15 m). Jego posiadaczem był Amerykanin Georg Varoff. Rywalizującym w olimpijskich zmaganiach zawodnikom nie udało się jednak zbliżyć do tego rezultatu. Najlepszy w Berlinie Earle Meadows z USA skoczył „zaledwie” 4,35 m. Wynik ten dał mu niekwestionowaną wygraną, tłoczno zrobiło się za to w walce o pozostałe medale.

Drugi w konkursie rezultat 4,25 m osiągnęło aż trzech zawodników: Amerykanin Bill Sefton oraz Japończycy Sueo Oe i Shuhei Nishida. Sytuacja była kłopotliwa o tyle, że ówczesny regulamin igrzysk nie pozwalał na wręczenie kilku medali w tym samym kolorze. Konieczna więc była dogrywka. Jako pierwszy odpadł w niej Sefton. Problem pojawił się, gdy przyszło do rozstrzygnięć medalowych, ponieważ Oe i Nishida, przyjaźniący się w życiu prywatnym …odmówili dalszej rywalizacji przeciw sobie.

W tej sytuacji organizatorzy zawodów zwrócili się do japońskiego komitetu z prośbą o wyznaczenie, który ze sportowców otrzymać ma jaki krążek. Komitet ów uznał, że srebro powinno przypaść starszemu Nishidzie, który dodatkowo na osiągnięcie maksymalnej wysokości potrzebował jednej próby (Oe przeskoczył ją za drugim podejściem). Dziś zresztą liczba prób brana jest obligatoryjnie pod uwagę przy ustalaniu ostatecznej klasyfikacji zawodów.

MEDAL PRZYJAŹNI
Sueo Ōe (z lewej) i Shuhei Nishida

Po powrocie do kraju Oe i Nishida, nie zgadzając się z oficjalnymi rozstrzygnięciami, udali się do jubilera, prosząc, aby… przeciął ich medale i połączył je na nowo różnokolorowymi połówkami. Powstałe w ten sposób krążki szybko „ochrzczono” mianem „medali przyjaźni„.

Niestety, niedługo potem II wojna światowa przerwała więzy łączącej skoczków zażyłości. Sueo Oe w 1939 r. zaciągnął się do japońskiego wojska i trzy lata później zginął w trakcie walk na Filipinach. Zdążył jednak w 1937 r. pobić rekord Japonii w skoku o tyczce (4,35 m), który utrzymał się przez kolejne 21 lat. Należący do niego „medal przyjaźni” można dziś podziwiać w muzeum stadionu olimpijskiego w Tokio. Shuhei Nishida kontynuował zaś karierę sportową, zyskując rozpoznawalność dzięki swej długowieczności. W 1951 r. jako 41-latek zdobył jeszcze brązowy medal igrzysk azjatyckich. Zmarł w 1997 r. z powodu ataku serca.

Tags:
japoniasport
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail