Aleteia logoAleteia logoAleteia
piątek 01/07/2022 |
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

„Są mniej skłonni do zachowań ryzykownych”. Wiara młodych ludzi pozytywnie wpływa na ich wyniki w nauce

UCZNIOWIE, WIARA

MarceloMayoPH | Shutterstock

Karol Wojteczek - 03.02.22

Kilka dni temu media obiegła informacja o badaniach brytyjskiej socjolog Ilany M. Horwitz, które potwierdziły pozytywny wpływ wiary i religijności młodych ludzi na osiągane przez nich wyniki w nauce. Początek drugiego semestru to dobry moment, by przyjrzeć się jej odkryciom nieco bliżej.

Warto też na wstępie tego omówienia podkreślić, że badająca powiązania między wiarą a edukacją Horwitz sama deklaruje się jako agnostyczka. Autorytetu jej najnowszemu opracowaniu dodaje z pewnością fakt, że powstało ono na prestiżowym Uniwersytecie Oksfordzkim. Co więcej, jego autorka sugeruje, że wiara nastolatków przekładać się może nie tylko na wyniki w nauce, ale również na sukcesy w dorosłym życiu zawodowym.

We wprowadzeniu do swojego opracowania Horwitz podkreśla, że wszystkie dotychczasowe badania, poświęcone relacji między wiarą młodych ludzi a osiąganymi przez nich wynikami w szkole czy na uniwersytecie, obarczone były ryzykiem niewiarygodności. Nastolatkowie deklarujący wiarę w Boga dużo częściej bowiem pochodzili z pełnych, stabilnych rodzin, niż ich niewierzący rówieśnicy. Istniało więc przypuszczenie, że czynnikiem decydującym o sukcesach w nauce jest nie tyle wiara młodych ludzi, co ich sytuacja rodzinna.

Aby uniknąć tej pułapki Horwitz zdecydowała się na całkowicie nowatorski dobór grupy badawczej. Porównała bowiem poziom wiary i wyników w nauce pomiędzy… rodzeństwem. W ten sposób socjolog zyskała pewność, że różna sytuacja rodzinna badanych, ich odmienne predyspozycje genetyczne ani środowisko dorastania nie będą czynnikami zaburzającymi wiarygodność badania (z tym wszakże zastrzeżeniem, że rodzice mogą faworyzować jedno z dzieci).

W tym miejscu autorka opracowania zauważa też, że wiara młodych ludzi wpływa nie tylko na ich lepsze wyniki w nauce, ale również m.in. na większe poczucie szczęścia, mniejszą skłonność do zachowań ryzykownych, zdrowszy tryb życia czy staranniejszy dobór przyjaciół.

Horwitz zastrzega także, że jej badania (prowadzone na młodzieży ze Stanów Zjednoczonych) nie są miarodajne dla wszystkich społeczności skupionych wokół jakiejś religii. Przykładowo, nastolatkowie z najbardziej konserwatywnych protestanckich denominacji, mimo dobrych wyników w szkole średniej, relatywnie rzadko decydują się na studia. Wpływ na to ma postawa ich rodzin, niechętnych wysyłaniu dzieci do zliberalizowanego środowiska wielkomiejskiego. W społecznościach tych za sukcesy szkolne młodego pokolenia odpowiada także po części połączona z religijnością rygorystyczna dyscyplina wychowawcza.

Podziw budzić może rozmach przeprowadzonego przez Horwitz badania. Składały się na nie cztery ankiety przeprowadzone w odstępie 14 lat, począwszy od lat 1994-1995, gdy ich respondenci byli pomiędzy 7 a 12 klasą (czyli w wieku od 12 do 18 lat). Ostateczna próba badawcza wyniosła 11 829 osób. Zdecydowana większość z nich deklarowała się jako osoby związane z religią chrześcijańską. Horwitz zastrzega przy tym, że, zgodnie z wcześniejszymi badaniami, nawet 20% nastolatków może deklarować przekonania religijne inne od faktycznie wyznawanych.

Podstawowym wyznacznikiem sukcesów w nauce jest uzyskiwana przez uczniów średnia ocen. Uczniowie deklarujący się jako wierzący (praktykujący modlitwę indywidualną i uczestnictwo w nabożeństwach wspólnotowych) uzyskują średnią o ok. 16% wyższą niż ich mniej wierzące rodzeństwo.

Co więcej, są oni o 19% bardziej zainteresowani kontynuowaniem edukacji na szczeblu uniwersyteckim. Z tym zaś powiązana jest liczba lat poświęcanych na zdobywanie wykształcenia. Uczniowie i studenci wierzący przeznaczają na to średnio o 17% czasu więcej od rodzeństwa niewykazującego postawy religijnej.

Autorka omawianego tu opracowania podkreśla przy tym, że szczególnie ważna dla późniejszych dokonań edukacyjnych jest wiara w wieku nastoletnim. Sukcesy etapu uniwersyteckiego nie będą bowiem możliwe do osiągnięcia bez odpowiednio wysokich wyników w nauce na szczeblu szkoły średniej. Efekt tego pozytywnego wpływu „wczesnej” wiary na późniejsze sukcesy widoczny był nawet po upływie czternastu lat pomiędzy pierwszą a ostatnią ankietą.

Kolejnym ważnym zastrzeżeniem jest spostrzeżenie, że benefity powyższe nie mają zastosowania do młodzieży określającej się jako „wierząca, ale niepraktykująca”. Mało tego, odrzucenie autorytetu związków wyznaniowych i instytucji religijnych jest w tej grupie silnie skorelowane z odrzuceniem autorytetu instytucji edukacyjnych. Co zaś najciekawsze, uwaga ta zdaje się nie dotyczyć zadeklarowanych ateistów, którzy w szkołach i na uczelniach radzą sobie równie dobrze co głęboko wierzący (podnosząc tym samym średni rezultat „niereligijnych”). Grupa ta stanowiła jednak na tyle małą próbę w badaniu, że wynik ten nie może być uznany za miarodajny.

Horwitz przypomina również, że nawet w przypadku rodzeństwa pozostałe, niezwiązane z wiarą, czynniki determinujące sukcesy w nauce mogą być różne dla poszczególnych osób. Poszczególne dzieci mają bowiem różnych przyjaciół, innych nauczycieli, a i sytuacja samych rodzin zmienia się w czasie. Dodatkowo socjolog nie badała predyspozycji edukacyjnych ankietowanych w okresie przedszkolnym, gdy trudno jeszcze mówić o świadomej religijności.

Niemniej jedna z ważniejszych konkluzji badania jest taka, że wybór szkoły prowadzonej przez instytucję religijnąwydaje się być dobry dla dalszych sukcesów edukacyjnych młodego człowieka. Dba bowiem ona nie tylko o rozwój jego wiedzy, umiejętności i zainteresowań, ale również o formację duchową, która wspomaga trzy poprzednie płaszczyzny.

Tags:
edukacjamłodzinastolatkiwiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail