Aleteia logoAleteia logoAleteia
środa 12/06/2024 |
Aleteia logo
For Her
separateurCreated with Sketch.

O czym tak naprawdę marzy Twoje dziecko? Zobacz!

DZIEWCZYNKA PISZE LIST

Elva Etienne/Getty Images

Natalia Białobrzeska - 02.12.17

Oto grupa przedszkolaków pisze list do świętego Mikołaja. Nie są oszczędni w swoich pomysłach. I jest niespodzianka, która daje do myślenia!

W moim domu od kilku dni słychać świąteczne hity Michaela Bublé. W powietrzu unosi się cytrusowy posmak mandarynek, bo tak właśnie pachnie zima! A w myślach tworzę listę prezentów i wszystkich rzeczy must have przed 25 grudnia. Czuję, że czas zaczyna przyspieszać. Na szczęście jak co roku powracają viralowo spoty, które uwielbiam.

Czego najbardziej pragną dzieci?

Dzieciom nie można zarzucić braku szczerości. Bo są w niej uroczo bezwzględne. W tym eksperymencie, Ikea wykorzystała dziecięcą prawdomówność w najlepszym stylu i w dobrym celu. Oto grupa przedszkolaków pisze list do świętego Mikołaja. Nie są oszczędni w swoich pomysłach. Mają taką możliwość jeden raz do roku, więc wybierają dla siebie to, co najlepsze.

A potem zaskoczeni dostają do wykonania jeszcze jedno zadanie: napisz list do swoich rodziców i poproś o co tylko chcesz. O co proszą te szczerbate maluchy? O czas.

A potem pytanie: „możesz wysłać tylko jeden list, do kogo go wyślesz: do Mikołaja czy do rodziców?”, każde dziecko wybrało list do rodziców. Wybrało czas na wspólną zabawę, czas na grę w piłkę, czas na czytanie bajek, czas by być razem.


KOBIECA ŁZA

Czytaj także:
Natalia Białobrzeska: List do Natalii Przybysz

Czas spędzony razem

I wtedy sięgam pamięcią dwadzieścia lat wstecz. Grudzień co roku był mroźno-biały, wracałam przemoczona do suchej nitki ze śniegowych szaleństw, mama nalewała do miski ciepłej wody z solą, żebym mogła wymoczyć nogi, sadzała mnie obok siebie w kuchni, na stole leżał śpiewnik, albo nasze ulubione tomiki z wierszami i ona przygotowywała potrawy, a ja recytowałam wiersze, albo wspólnie śpiewałyśmy. Bardzo lubiłam tę naszą kuchnię.

Cieszę się, że dzieciństwo spędziłam w zalesionym miasteczku, w którym nie było ani stacji benzynowej, ani McDonalda, ani długo, długo supermarketu otwartego w niedzielę. Te kilka sklepików i sobotni targ wystarczyło. Może stąd moja mama miała czas, by wyjść ze mną wieczorami na sanki. Może dlatego ilekroć na termometrze pojawiał się pierwszy minus, tylekroć jakiś sąsiad pojawiał się z wiadrem wody i robił ślizgawkę ku radości wszystkich dzieci. A strażacy dbali o to, by w rodzinnym parku było sezonowe lodowisko. Może dlatego, bo o czas spędzony razem było łatwiej? Praca kończyła się o 15:00, sklepy otwarte były tak długo jak właścicielowi chciało się stać za ladą, a nasze zajęcia pozaszkolne, to była po prostu swobodna zabawa na świeżym powietrzu.


Historia Bożego Narodzenia oczami dzieci

Czytaj także:
„A Maryja właśnie wieszała pranie…” Historia Bożego Narodzenia, jakiej jeszcze nie widzieliście! [wideo]

Przeżywanie chwili

Wracam sercem do spotu Ikei i myślę o moich dzieciach, jeszcze wolnych od pędzącego zawrotnym tempem systemu edukacji i pracy. Myślę o tym jak one, za te dwadzieścia lat, będą wspominać grudniowe dnie i wieczory.

Czy zapamiętają zapach naszego domu, jego muzykę? Czy uśmiechną się na wspomnienie o wspólnym gotowaniu, przyklejaniu liści na kartkę papieru, oglądaniu drogi mlecznej i słuchaniu Misia Uszatka? Myślę o tym czy jestem mamą, która nie marnuje tego i tak już mocno okrojonego czasu? Czy potrafię odłożyć telefon, kiedy siadam na podłodze, by układać z nimi puzzle? Czy potrafię skupić swoją uwagę i zaangażować się w to ich przeżywanie chwili? Bo wiem, że żadna zabawka świata nie zastąpi im uśmiechu, oklasków, przytuleń i wygłupów rodziców. Wiem, że jako rodzice jesteśmy bezkonkurencyjni, przynajmniej do czasu. No właśnie, czas jest tym czego nie odzyskam, ale w każdej chwili mogę dać. Czy daję go wystarczająco dużo?

Już za rok mój mały przedszkolak nabazgroli pierwszy list do świętego Mikołaja. O co w nim poprosi?


BOŻE, OFIARUJĘ CI MOJEGO SPIDERMANA

Czytaj także:
„Boziu, daję Ci w prezencie mojego Spidermana, ale…” Dziecięca ofiara poruszyła internet

Tags:
czasdziecirodzinaśw. Mikołaj
Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail